czwartek, 16 sierpnia 2012

Ubezpieczeniowa loteriada

Kobiety nie boją się internetu. Z tego, co się zdążyłam zorientować, częściej od mężczyzn grzebiemy w wyszukiwarkach, żeby znaleźć interesujące nas informacje.

Więcej też dzięki temu potrafimy zaoszczędzić na ubezpieczeniu samochodu. Fakt faktem, że zniżki dla kobiet skończą w grudniu tego roku, o czym informowałam we wpisie „Koniec ubezpieczeniowego eldorado”, natomiast ciągle pozostaną tak znakomite internetowe narzędzia, jak porównywarki. Osoba, która wie, że istnieje coś takiego, jak kalkulator cen polis OC, może czuć się, jakby wygrała na loterii... i zupełnie, jakby kupon opiewał na jakieś dwieście, trzysta złotych. Tyle bowiem można średnio zaoszczędzić na ubezpieczeniu OC, a jest to tylko różnica między poprzednio zawartą polisą, a najtańszą. Robi wrażenie, prawda? A w przeciwieństwie do loterii, tutaj wygrana jest pewna i nie trzeba kupować kuponu:)

 Dwieście, trzysta złotych powiadam... W sam raz na nową torebkę:)

środa, 25 lipca 2012

Odważ się na zmianę!


O kobietach mówi się, że są zmienne. W świecie ubezpieczeń taka cecha jest olbrzymią zaletą. Kryzys ekonomiczny coraz mocniej dotyka naszego kraju. Stopa bezrobocia utrzymuje się na wysokim poziomie i wiele się w tej kwestii nie zmienia. Polacy rezygnują z wakacyjnych wyjazdów bo nie mogą sobie na to pozwolić. Natomiast kierowcy dalej przepłacają za OC. 

Jakiś czas temu Link4 przeprowadził badanie, w którym zapytał kierowców o zwyczaje przy kupowaniu polisy ubezpieczeniowej. Wyniki mogą zaskakiwać. Polacy nie są skłonni do zmian i zaledwie 16% kierowców ciągu ostatnich kilku lat zmieniło ubezpieczyciela przy zakupie nowej polisy samochodowej. 84% Polaków trwa przy obecnym ubezpieczycielu wierząc, że lojalność przełoży się na niższą cenę składki. 

Nie do końca tak jest. Kierowca może otrzymać 5-10% zniżki za kontynuację współpracy z dotychczasowym ubezpieczycielem, jednak to wciąż więcej niż gdyby znalazł aktualnie najtańszą ofertę OC dzięki porównywarce ubezpieczeń. Ile w takim razie tracą kierowcy na przedłużaniu umowy z ubezpieczycielem? Według wyników badania Link4 – średnio 477 zł. To niemal majątek! Ile rzeczy człowiek by kupił za tę nadwyżkę cen! 

Kto ryzykuje, ten... wygrywa. Ankietowani, którzy zmienili ubezpieczyciela nie żałują swoich wyborów. W końcu wybrali tego z tańszą składką OC, zakres ochrony określa litera prawa, dlatego nie ma co przepłacać. Wystarczy skorzystać z porównywarki ubezpieczeń, żeby sprawdzić kto ma w tym roku najlepszą ofertę. 10 min i masz pełen ogląd ofert. To takie trudne? Nie! Dlatego warto być zmienną w świecie ubezpieczeń.

poniedziałek, 9 lipca 2012

Kobieta zmienną jest... i dobrze!


Kobieta zmienną jest, dlatego co roku szuka nowego ubezpieczenia OC. W dziedzinie ubezpieczeń to bardzo dobra decyzja. Nigdzie nie jest powiedziane, że rok w rok jeden ubezpieczyciel będzie miał dla nas absolutnie najlepszą ofertę. 


Dlatego z uporem maniaka sięgam po multikalkulator OC i sprawdzam u kogo będzie tanio. I proszę! Nie ma po co przepłacać. W tym roku, ciekawostka, najlepsze OC zaoferowała mi Benefia. Specjalnie upewniłam się drugi raz, obliczając składkę za pomocą OC kalkulatora Benefia, że faktycznie będzie tak tanio! I jest! W każdym razie, moja rada co do kupowania OC jest jedna. Nigdy nie patrzmy na ubezpieczycieli stereotypowo: tego nie znamy, ten pewnie drogi, ten taki, ten siaki. Zawsze sprawdzajmy, kto ma dla nas najlepszą ofertę. Ja tak robię i jestem zadowolona!

wtorek, 26 czerwca 2012

Kobieta za kółkiem


Kobieta za kółkiem

Autorem artykułu jest Li Li

Każdy człowiek marzy o tym, aby być w jak największym stopniu samodzielny i niezależny. Również kobiety, pomimo że mogą liczyć na swoich mężczyzn, ojców czy braci również chciałyby być jak najbardziej samodzielne
Często, aby się wyzwolić od łaski czy niełaski innych kupują sobie samochód. Najpierw testują różne modele odwiedzając wypożyczalnie samochodów. Pomimo że kobiety patrzą na auto jako dodatek, który powinien być ładny, estetyczny i zgrabny, to często nie to powinno być motywem przewodnim. Dlatego wtedy warto skorzystać z porady osób, które się na tym znają i rozpoznają wszelkie mankamenty auta, które handlarz czy sprzedawca usiłuje ukryć.
Czy jest to możliwe, aby i auto było przyjazne kobiecie? Jest to bardzo ważne zwłaszcza, że kobiety, będące w stanie odmiennym lub świeżo upieczone mamy też bywają zmotoryzowane. Wydawać by się mogło, że prowadzenie auta jest niebezpieczne. Ciężarna kobieta powinna pamiętać, że zapinanie pasów wówczas nie jest obowiązkowe.
Prawdziwym wyzwaniem zwłaszcza dla polskich kobiet są polskie drogi. Dziecko usadowione w wygodnym foteliku również nie bardzo lubi jak się nim podrzuca. Jednak kobiety z reguły są dość przezorne i mają już sprawdzone trasy, którymi mogą omijać jak najwięcej wyboi. Ale na to, tak naprwdę nikt nie ma wpływu.
Wyzwaniem dla matki jest również zakup odpwiedniego fotelika dla dziecka. Prócz tego auto powinno mieć tyle miejsca z tyłu, by taki foteliki mieścił się bez żadnego problemu.
Kolejny raz można zauważyć, że bycie kobietą to bardzo ważne i odpowiedzialne zadanie. Często drogi nie są usłane różami, a życie dodatkowo rzuca kłody pod nogi.
---
Jesteś kobietą i chcesz przetestować samochód? Odwiedź miejsce jakim jest wypożyczalnia samochodów w Krakowie! Przeróżne modele do wyboru!
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Kobiety mają lepiej (jeszcze...)


Zdałam prawko, kupuję autko i teraz ciężki wybór – ubezpieczenie OC. Jak dobrze czasem jest mieć tatę agenta ubezpieczeniowego. Wprawdzie zawsze się pod nosem podśmiewaliśmy z jego niedzielno – obiadowych dywagacji na temat kolejnych OWU, promocji ubezpieczycieli i kruczków prawnych, które mnie i braciom wydawały się przeraźliwie wręcz nudne, ale chyba jego zainteresowanie padło na podatny grunt. W końcu przecież jego córunia, jak tylko skończy studia ekonomiczne, prawdopodobnie pójdzie w jego ślady.

Wiedza przydaje się teraz, gdy muszę spełnić swój ubezpieczeniowy obowiązek. Na szczęście jako kobieta wciąż jeszcze ma pewne przywileje, przynajmniej do końca roku. Okazuje się bowiem, że do grudnia 2012 kobiety mogą liczyć na rzeczywiście tanie OC, gdyż towarzystwa ubezpieczeniowe naliczają nam jeszcze zniżki za płeć. Niestety, za parę miesięcy to się zmieni, o czym zresztą pisałam w poprzednim poście.

No właśnie, nie lubię się powtarzać, ale wciąż nie mogę przeboleć, że moje następne OC będzie liczone w podobny sposób jak ubezpieczenie brata, który już jedno auto skasował.

środa, 20 czerwca 2012

Gdy kobieta kupuje samochód...


Mój Boże! Następna baba za kółkiem – usłyszałam dziś z ust faceta, który obserwował moje dzikie pląsy pod WORDem po zdanym egzaminie. Takim jak on pewnie się wydaje, że to kobiety powodują wszystkie wypadki drogowe. 

Prawda jest jednak taka, że groźne wypadki to domena mężczyzn, którzy wierzą, że są królami szos. Kobiety z kolei powodują głupie stłuczki, są bohaterkami śmiesznych filmików na youtube w stylu „jak nie parkować samochodu” itd. Jednak póki co towarzystwa ubezpieczeniowe proponowany paniom niższe ceny składek. Bynajmniej nie dlatego, że ubezpieczyciel był dżentelmenem, ale z powodu statystyk przemawiających za faktem, że kobiety rzadziej powodują wypadki. 

Egzamin zdałam, dziś kupiłam samochód (używany, dziesięcioletni Ford Fiesta), przyszedł czas żeby ubezpieczyć auto. Rodzina ubezpiecza w PZU, ale znajomy radził mi najpierw sprawdzić w jakim towarzystwie dostałabym najtańsze OC. Policzyłam składkę OC za pomocą kalkulatora OC Liberty Direct i wyszła mi całkiem przyzwoita suma. Myślę, że nie warto kupować pierwszego lepszego OC jakie człowiekowi zaproponują tylko poszukać najlepszego.

czwartek, 17 maja 2012

Dlaczego przepłacasz za OC?


Zaskakiwać musi prawda, że kierowcy wciąż jeszcze przepłacają za polisę OC. Możliwe, że ciągle nie zdają sobie sprawy z tego, że w rzeczywistości najatrakcyjniejsze OC to tanie OC.

Dlaczego tak się dzieje? Przecież jesteśmy gotowi na to, że gdy zależy nam na produkcie lub usłudze dobrej jakościowo, musimy naprawdę wiele zapłacić. Ta reguła jednak absolutnie nie dotyczy ubezpieczenia OC. Dzieje się tak dlatego, że każde towarzystwo daje je w identycznym zakresie. Dlatego słuszną rzeczą, która kieruje wyborem jest suma.

Co pomoże znaleźć tanie OC? Pójście za radą najbliższych to marnotrawstwo czasu i pieniędzy, a nie znam człowieka, który jest w stanie samodzielnie porównywać ofert. Na szczęście bardzo prosto w internecie można trafić na kalkulator OC. Wyliczy on składki w najpopularniejszych zakładach ubezpieczeniowych  w Polsce i podpowie, gdzie zainteresowany może otrzymać OC taniej.
Dobrze działający  kalkulator ubezpieczeń powinien porównywać oferty możliwie największej liczby ubezpieczycieli, biorąc pod uwagę przy kalkulacji ich aktualne promocje. Człowiek ma wówczas świadomość, że pokazuje się mu rzeczywiste naliczenie, i tym samym dokonuje wyboru ubezpieczyciela. Na cały formularz poświęca maksymalnie paręnaście minut, a od razu dowiaduje się, gdzie zakładzie ma zagwarantowane OC najtaniej.

Kiedy należy porównać? W zasadzie w każdym czasie, lecz w szczególności wówczas, kiedy wygasa nam posiadane ubezpieczenie. To się może wydać paradoksalne po raz drugi zawierając polisę z obecnym towarzystwem, kierowca sporo traci.  Zmienienie ubezpieczyciela oznacza oszczędności okrągłej sumki. Jednakże można to zrobić jedynie dla informacji, nawet gdy  do końcowej daty obecnej polisy zostało jeszcze dużo czasu. Samo dokonanie kalkulacji absolutnie do niczego nie zobowiązuje.

To bardzo istotne, aby uzupełniając kwestionariusz, na pytania odpowiadać zgodnie z faktami. Naginanie faktów, zwłaszcza gdy chodzi o bonusy za bezszkodową jazdę u poprzedniego ubezpieczyciela, prowadzi do tego, iż naliczona suma nie jest prawdziwa.

Nie lękajmy się nowych możliwości, jakie są dostępne on-line. Porównywarka ubezpieczeń umożliwia znalezienie najtańszego OC dosłownie w kilka chwil, co pozwala na rzeczywiście spore oszczędności.

Ubezpieczanie samochodu - ważna rzecz


Wybór odpowiedniego ubezpieczenia samochodowego leży w gestii każdego sumiennego właściciela pojazdu. Ubezpieczenia można zaliczyć do dwóch grup: regulowane ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych, w przypadku samochodu – OC, oraz nieobowiązkowe, spośród których najpopularniejsze jest AC.

OC samochodu posiada każdy właściciel środka komunikacji w naszym kraju. Dobrze nawet rzeczywiście nie rozważać możliwości jeżdżenia bez ubezpieczenia OC. Kary, jakie za coś takiego grożą, kilkakrotnie przewyższają składki na ubezpieczenie. OC z tego powodu jest bardzo ważne, gdyż chroni przed odpowiedzialnością w stosunku do osób poszkodowanych w wyniku wypadków lub kolizji. Opłacając składki, jesteśmy pewni, że w przypadku jakichkolwiek zdarzeń, pokrycie wszelkich szkód, przez nas wyrządzonych gwarantuje zakład ubezpieczeń.
W sytuacji kiedy to my odnieśliśmy szkodę, a posiadamy AC, dostaniemy podwojone odszkodowanie: zarówno z OC sprawcy, oraz z tytułu swojej autocasco. Stanowi ono bowiem ochronę naszego pojazdu od jakichkolwiek szkód: spowodowanych nas samych, innych ludzi, również przed działaniami natury. AC stanowi również genialna ochrona na okoliczność gdy ktoś ukradnie nasz pojazd. W razie gdy nie posiadamy umowy zostajemy tracimy wszystko, a tak dostajemy przynajmniej  zwrot jakiejś części utraconych pieniędzy. Trzeba zauważyć, iż ubezpieczyciele oferują ubezpieczenie AC o przeróżnych zakresach. W wyborze tego, które interesuje nas najbardziej, pomóc może kalkulator ubezpieczenia.

Ubezpieczenia samochodu to również assistance. Raczej nie wzbudza ono zainteresowania kierowców. A szkoda, bo daje gwarancję pomocy  w przypadku zepsucia się na drodze, przebicia opony oraz zatrzaśniętych kluczyków w środku. Wiele firm ubezpieczeniowych daje ubezpieczenie assistance w wersji mini gratisowo z pakietem obowiązkowego ubezpieczenia OC i poszukiwanego AC . Jest ono bardzo wąskie, lecz większości właścicielom pojazdów całkowicie wystarcza.
Jak wybrać ubezpieczenie samochodu tak, aby idealnie odpowiadało naszym potrzebom? Trzeba kierować się kilkoma zasadami. Po pierwsze, uświadomić sobie trzeba, iż najtańsze ubezpieczenie OC jest idealne. Następnie, trzeba zapoznać się z treścią Ogólnych Warunków Ubezpieczenia i zobaczyć, przed jakimi okolicznościami zabezpiecza polisa autocasco. W końcu przecież nawet tanie AC całościowo chroni pojazd pod warunkiem, że obejmuje te wypadki, których lękamy się najbardziej.

Nie bój się korzystać z kalkulatora OC!


Kalkulator OC to narzędzie, za pomocą którego w przeciągu kilku minut możemy skalkulować składkę ubezpieczenia OC dla naszego auta. Kalkulator OC mają takie towarzystwa jak  Link4,  Benefia24 czy Concordia. Nie musimy wychodzić z domu i spotykać się z agentem ubezpieczeniowym, aby poznać ofertę wybranego towarzystwa ubezpieczeniowego. Wystarczy, że weźmiemy do ręki dowód rejestracyjny, prawo jazdy i usiądziemy przed monitorem komputera. Znajdujemy OC kalkulator interesującego nas ubezpieczyciela np. OC kalkulator Liberty Direct i kierujemy się do formularza z zagadnieniami, na które musimy odpowiedzieć. Pytania każdorazowo są na temat  auta, użytkownika pojazdu (i współużytkowników, jeżeli takowi  się pojawiają) oraz historii wcześniejszych składek. Gdy jesteśmy gotowi a więc mamy przy sobie papiery z potrzebnymi wiadomościami, wypełnianie formularza nie nie zajmie dłużej niż 5 minut.

To bardzo ważne, żebyśmy rzetelnie odpowiadali na pytania w formularzu: w przeciwnym razie wynik kalkulatora ubezpieczeń będzie różnił się od faktycznej propozycji ubezpieczyciela z jednego istotnego powodu – składka wynika z indywidualnych parametrów dla każdego ubezpieczonego. Jeżeli wiadomości będą nieprawdziwe, nieprawdziwa będzie również składka OC! Nie potrzebujemy lękać się o podawanie prywatnych faktów z życia, zostaniemy poproszeni co najwyżej o kod pocztowy, datę urodzenia oraz płeć.

Dlaczego warto korzystać z kalkulatora ubezpieczeń? Po pierwsze, dzięki temu oszczędzamy czas. Zadzwonić, umówić się na spotkanie, spotkać agenta – to zajmuje sporo czasu i energii. Można to zrobić inaczej - parę chwil spędzonych na korzystaniu z kalkulatora ubezpieczeń... i już!. Efekt  osiągnięty. Po drugie, korzystając z kalkulatora OC, porządkujemy swoją wiedzę – warto  znać zasady ubezpieczeń i rozumieć od czego zależy kwota naszej składki OC. Po trzecie, szykując się do uzupełnienia formularza przygotowujemy dokumenty potrzebne do podpisania umowy OC z towarzystwem ubezpieczeniowym. Nawet w sytuacji gdy nie zdecydujemy się na zakup ubezpieczenia OC metodą direct, to będziemy znali sugerowaną cenę składki, skompletujemy wcześniej dokumenty i w efekcie sprawnie uporamy się z późniejszym zakupem nowej polisy ubezpieczeniowej auta.

czwartek, 10 maja 2012

Odświeżone logo PZU



Przyszła wiosna, na dworze coraz piękniej a PZU... odświeża logo spółki. Na dzisiejszej konferencji prasowej zaprezentowano nowe, odświeżone logo. W dalszym ciągu utrzymane w biało-niebieskiej kolorystyce, ale pozbawione ornamentów, w obecnej formie składa się jedynie z liter w podświetlonej obręczy. Autorem liftingu marki jest Michał Łojewski, współtwórca studia White Cat. Studio to ma już na koncie odświeżenie wizerunku takich spółek jak chociażby PKO BP czy Netia. White Cat jest odpowiedzialny za stworzenie identyfikacji wizualnej Alior Banku. Co skłoniło spółkę do zmiany loga? Prezes PZU, Andrzej Klesyk, wyjaśniał że spółka chce odświeżyć markę, żeby zacząć przyciągać także młodych klientów. Z chwilą pojawienia się odświeżonego loga rozpoczęła się kampania wizerunkowa. Zgodnie z wcześniejszym oświadczeniem prezesa PZU – do udziału w kampanii nie zaproszono żadnych celebrytów. Bohaterem kampanii jest postać Molocha, symbolizującego negatywne stereotypy o marce PZU. Moloch nie umie się odnaleźć w nowej firmowej rzeczywistości – w PZU obowiązują przyjazne procedury, nowoczesne i dopasowane do potrzeb klientów produkty, a formalności załatwiane są od ręki. Czy PZU po liftingu przyciągnie młodych ludzi i zachęci ich do skorzystania z usług firmy z tradycją sięgającą do 1803 roku? To się okaże za jakiś czas. Jednocześnie powstaje pytanie: ile PZU wydało na odświeżane loga? Prezes spółki powiedział jedynie, że nie wiązało się to z dużym nakładem środków finansowych. Dla nikogo nie jest tajemnicą, że najdroższą częścią wdrożenia odświeżonego loga stanowi system IT i opatrzenie nowym znakiem wszelkich elektronicznych formularzy. To kosztuje. Rebranding loga PKO BP szacuje się na kwotę do 33 mln złotych (ok. 1% zysku banku z 2010 roku). Czymś innym jest odświeżanie loga a jeszcze czymś innym zmiana marki. Na to drugie spółki wydają znacznie więcej. Polska Telefonia Cyfrowa, która jest operatorem sieci Era, za zmianę marki z Era na T-Mobile wydała ok. 100 mln zł. Przeczytaj więcej: Nowe logo PZU

piątek, 6 kwietnia 2012

Koniec ubezpieczeniowego eldorado dla kobiet


Zła wiadomość dla pan kupujących polisy ubezpieczeniowe na życie. Z dniem 21 grudnia 2012 roku będą obowiązywały nowe przepisy, ustanowione przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości, dotyczące ustalania wysokości składki za ubezpieczenia. Płeć piękna boleśnie odczuje zmiany, bowiem nowe przepisy kończą z dyskryminacją klientów na podstawie płci. Mężczyźni nie będą płacić wyższych składek od kobiet. Co to oznacza? Kobiety czekają gigantyczne podwyżki składek ubezpieczeniowych!

Składki dla kobiet w wieku 50 lat pójdą w górę średnio o 150%. Jeszcze gorsza sytuacja szykuje się dla pań w w wieku 25 lat. Tutaj podwyżki wyniosą aż o 255%. Z drugiej strony, na zmianach przepisów zyskają mężczyźni, których ubezpieczenie na życie będzie ok. 7% tańsze. I właśnie w sektor ubezpieczeń na życie, wprowadzenie nowych przepisów może najbardziej uderzyć, ponieważ kobiety stanowią ok. 40% odbiorców inwestujących w polisę z zabezpieczającą potomstwo w razie swojej śmierci. Według szacunków firmy doradczej Deloitte, odsetek kobiet kupujących ubezpieczenia na życie po zmianie przepisów może spaść nawet do 10%.

Dlaczego towarzystwa ubezpieczeniowe dotąd brały pod uwagę płeć klienta przy ustalaniu wysokości składki? Jak pokazują statystyki, panowie żyją krócej niż panie, a więc okres wnoszenia przez nich opłat jest krótszy. Z tej racji, przy ubezpieczeniach na życie, panie płaciły dużo mniej za składkę niż panowie. W przypadku ubezpieczeń samochodowych, statystyki pokazują, że to mężczyźni powodują większą liczbę szkód niż kobiety. Po zmianie przepisów panie zapłacą jednak i tak o 11 % więcej.