Kobiety nie boją się internetu. Z tego, co się zdążyłam zorientować, częściej od mężczyzn grzebiemy w wyszukiwarkach, żeby znaleźć interesujące nas informacje.
Więcej też dzięki temu potrafimy zaoszczędzić na ubezpieczeniu samochodu. Fakt faktem, że zniżki dla kobiet skończą w grudniu tego roku, o czym informowałam we wpisie „Koniec ubezpieczeniowego eldorado”, natomiast ciągle pozostaną tak znakomite internetowe narzędzia, jak porównywarki. Osoba, która wie, że istnieje coś takiego, jak kalkulator cen polis OC, może czuć się, jakby wygrała na loterii... i zupełnie, jakby kupon opiewał na jakieś dwieście, trzysta złotych. Tyle bowiem można średnio zaoszczędzić na ubezpieczeniu OC, a jest to tylko różnica między poprzednio zawartą polisą, a najtańszą. Robi wrażenie, prawda? A w przeciwieństwie do loterii, tutaj wygrana jest pewna i nie trzeba kupować kuponu:)
Dwieście, trzysta złotych powiadam... W sam raz na nową torebkę:)